Ludobójstwo na niespotykaną skalę.

W 1939 roku Polska liczyła 35 mln obywateli, po II Wojnie Światowej było ich 11 milionów mniej (31%). Chociaż jako oficjalną liczbę ofiar III Rzeszy niemieckiej uznaje się nieco ponad 6 mln osób, to są to liczby bardzo dyskusyjne i prawdopodobnie mocno zaniżone.  Poza ofiarami śmiertelnymi, na ogromny ubytek polskiej populacji wpłynęły bowiem również migracje. Znaczna część Polskich Sił Zbrojnych i robotników przymusowych nie chciała wracać do kraju rządzonego przez komunistów. Jednak nawet biorąc pod uwagę fakt migracji, liczba 6 mln osób wydaje się być mocno zaniżoną.

Znaczną część ofiar, bo około 2,7 do 3 mln osób stanowią polscy Żydzi.

Nie ma w Polsce rodziny, wsi ani miasta, które nie ucierpiały by w skutek zbrodniczych działań Niemieckiej armii. Polacy ginęli w działaniach wojennych, w obozach koncentracyjnych, w rezultacie pacyfikacji, egzekucji i likwidacji gett, w więzieniach, obozach, wskutek epidemii, wycieńczenia, na skutek doznanych ran, okaleczeń, czy nadmiernej pracy. Łącznie ponad 17% populacji Polski!